Modliszka na START

Modliszka na START to tylko taki "clickbajt"
Nie ma czegoś takiego. Niezależnie od tego którą modliszkę wybierzesz, jeżeli nie będziesz posiadał elementarnej wiedzy na jej temat to tak na prawdę żadna modliszka nie jest dla Ciebie.
Zacznijmy od tego, że całe hobby związane z hodowlą modliszek z roku na rok ulega co raz to większemu spłyceniu.
Zgaduję, że klikając w ten link na pewno liczyliście na filmik na którym Pan/i oświeci Was i od razu wleje Wam do głowy wszystkie niezbędne informacje związane z hodowlą modliszek. Najlepiej w ciągu 1-2 minutowego "poradnika"... Czytelniku, nie czuj się urażony ale czasy są jakie są i rzadko który Klient przychodzi do nas mając jakiekolwiek pojęcie na temat tego co właśnie kupuje.
Powtórzę, nie ma czegoś takiego jak modliszka na start. Ktoś w sklepie Ci powiedział, że taki i taki gatunek jest dobry dla Ciebie – dla początkującego, dla dziecka, dla mamy, taty czy siostry ? Powiedział, bo chciał Ci sprzedać towar którym handluje. Koniec historii.
Jeżeli przed zakupem jakichkolwiek modliszek poświęcisz chociaż odrobinę czasu na ZASTANOWIENIE się czy jesteś w stanie zapewnić im odpowiednie warunki bytowe, to gwarantuje – każda modliszka się nada.
Zamiast pytać Sprzedawcę, zadaj pytanie samemu sobie – czy jesteś przygotowany na zakup i dodatkowy obowiązek związany z hodowlą i czy w ogóle rozumiesz co zamierzasz kupić.
Planując zakup pierwszej modliszki weź pod uwagę swoje własne zaangażowanie i możliwość poświęcenia czasu nowo nabytemu zwierzakowi.
Będziesz pamiętał aby karmić modliszkę co 1-2 dni ? Świetnie, możesz zakupić malutkiego owada, w naszym hobby określany "L1-2". Nie za bardzo masz czas, bądź obawiasz się że dziecko któremu kupujesz owada nie będzie zawsze pamiętać o jego karmieniu – kup mu coś większego, na przykład modliszkę po 3-4 linieniach. Taka modliszka wytrzyma 3-5 dniową głodówkę.
Mówimy o karmieniu, upewnij się że nie będą Ci przeszkadzać owady karmowe. Modliszka musi mieć dostęp do pokarmu czyli tym samym to Ty musisz się nauczyć jak obsługiwać owady karmowe. Miej na uwadze, że często owady karmowe uciekają i jeżeli w domu, mieszkaniu przebywają inni domownicy może być to dla nich uciążliwe.
Widziałeś na internecie, w sklepie, na giełdzie piękne kolorowe modliszki i myślisz czy są dobre "na START", Sprzedawca powie że na pewno.
Przed zakupem, poczytaj o obszarze ich występowania. To kluczowe do sukcesywnej hodowli modliszek. Sprawdź, do jakiej rodziny należą modliszki które Cię interesują. Podobają Ci się "storczyki" ale jesteś typem który ceni sobie wysoką temperaturę i kaloryfer masz odpalony przez cały rok – daruj sobie. Lubisz niskie temperatury, przewiew i najlepiej to spałbyś na balkonie – gatunki afrykańskie nie są dla Ciebie. Po prostu, dobierz gatunek modliszki pod siebie i warunki które nie będą kolidowały z warunkami które panują u Ciebie w domu. To proste, tylko należy poświęcić kilka minut na odpowiednie przygotowanie.
W tym wpisie nie powiem Ci która modliszka jest dobra na start bo w mojej opinii dobra jest każda o ile uczciwie zapewnisz jej należyte warunki. Na prawdę, to nie jest fizyka kwantowa a kilka minut szukania informacji w internecie nikomu nie zaszkodzi.
Jedyną radę jaką mogę dać osobom, które na prawdę nigdy wcześniej nie miały styczności z modliszkami to aby celowały w gatunki afrykańskie.
Modliszki zamieszkujące obszary gdzie jest na ogół sucho, hoduje się zdecydowanie łatwiej. Nie przesuszymy ich bo z reguły tolerują niską wilgotność powietrza i są w stanie przetrwać kilka – kilkanaście dni bez wody ( są i takie, które wody nie widzą całe życie ). Nie utopimy ich, zbyt częstym pryskaniem. Nie ma też takiego problemu z roztoczami – resztki martwego pokarmu w mig mogą się pokryć roztoczami jeżeli utrzymujemy wysoki poziom wilgoci w pojemniku hodowlanym. W mojej ocenie duża wilgotność i owady wymagające trzymania w takich warunkach to nic innego jak duży kłopot. Przy dużej wilgotności łatwo też ugotować owada jeżeli przesadzimy z dogrzewaniem. Reasumując, modliszka na START nie istnieje. Każda jest dobra, jeżeli poświęcisz trochę czasu i należycie podejdziesz do tematu. Łatwiejsze w obsłudze są gatunki afrykańskie i takie sugerowałbym rozważyć na początek przygody z hodowlą modliszek.
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1
1