Thailand 2011

Thailand 2011

Tajlandia 2011

 

 

Mówią że mądrość przychodzi wraz z wiekiem a człowiek uczy się na błędach.

Mówią też że Polak mądry po szkodzie. Szczerze - mają rację, przekonałem się o tym na własnej skórze.

Szczeniacka pewność siebie, zachęcające opisy w internecie, wizja licznych przygód i atrakcji to było to co skłoniło mnie wraz z kolegą aby udać się na wycieczkę do Tajlandii.

Zgodnie z backpackerską ideą - żadnych hotelowych rezerwacji i konkretnych planów. Wyjazd typowo spontaniczny.

Bazowaliśmy wyłącznie na wiedzy zaczerpniętej z forów, stron internetowych... Natomiast po przylocie przeżyliśmy zderzenie z rzeczywistością :)

Ktoś Wam mówił, że Tajlandia to raj na ziemi ? Pewnie miał rację ale tylko w odniesieniu do kurortu w jakim przebywał, ewentualnie jeżeli miał szczęście i udało mu się uciec od wszechobecnego tłoku, zgiełku, rzeszy turystów...

Rzeczywistość i sama Tajlandia wyglądała odrobinę inaczej aniżeli na zdjęciach i opisach w internecie...

Pierwsza rzecz o której muszę wspomnieć : taksówki.
Fakt, faktem cena przejazdu taksówką w Tajlandii jest niemal równa opłatom w łodzkim MPK tj. wychodzi całkiem przyzwoicie. Jednak, jako "wielcy backpackerzy" daliśmy się zrobić w jajo już na samym początku, tuż po wyladowaniu. Przemiły taksówkarz obwiózł nas trzy razy do okoła lotniska i wysadził w miejscu do którego rzekomo chcieliśmy dotrzeć... Na wielu stronach przeczytałem, że koszt noclegu w tajskim Guest house to niespełna 20-30 zł za dwójkę... My akurat daliśmy się zrobić po raz kolejny i zapłaciliśmy za pierwszą dobę 80 zł.

Następnego dnia, po tym jak już doszliśmy do siebie, zdecydowaliśmy się udać komunikacją miejską na ulicę Khao San. Moim zdaniem, pomimo ogromnej ilości turystów i ogólnie średniej opinii - pierwsze kroki każdy miłośnik podróży z plecakiem powinien poczynić właśnie w tym kierunku. Ceny za nocleg są niezbyt wygórowane, bardzo łatwo natrafić na pomocnych turystów i ogólnie panuje tam fajny klimat.

Tajowie są bardzo mili. Może nie aż tak mili jak mieszkańcy Afryki, ale nadal człowiek jest zadowolony z obcowania z tymi ludźmi. Oczywiście, zgodnie z afrykańską zasadą, miłe gesty, czułe słówka i bardzo dobre traktowanie kończy się w  momencie kiedy to biały worek $ przestaje sypać gradem $ z nieba. W Tajlandii sytuacja ma się podobnie :)

W dużym skrócie, jeżeli podejdzie do Was Taj, który mówi bardzo dobrze po angielsku i zacznie z Wami rozmawiać a potem zaoferuje Wam tani dojazd i zwiedzanie... Odmówcie i idźcie w swoją stronę :) Możecie mi zaufać :) Chyba że koniecznie chcecie kupić garnitur...

Wraz z kolegą udaliśmy się na trekking do północnej części Tajlandii.

 



Przyznaję że warto. Może sam trekking był nieco komercyjny ale mimo wszystko - przyroda, klimat wynagradza "komercję".
Przejażdżka na słoniu... Tak, uważam że warto :)
Północ Tajlandii jest stosunkowo droższa od Bangkoku - na ogół na stronach internetowych jest napisane na odwrót. Przestrzegam przed tym. W stolicy ceny były najniższe ! To samo zjawisko ma miejsce w Malezji.

Wyspy...

Nie mogę się pochwalić tym, że zwiedziłem masę tajskich wysp jakimi dysponuje Tajlandia... niemniej jednak miałem przyjemność spędzenia kilku dni na Koh Samui oraz Koh Phangan
Polecam zajrzeć na obie wyspy :) Ceny + 20 % w porównaniu do tego co należy uiścić w Bangkoku. Nie ma tragedii

 

 

Z wysp wracaliśmy promem a następnie nocnym pociągiem, który zawiózł Nas do Bangkoku... Podróż trwała blisko 12 godzin... Mogłaby potrwać mniej gdyby pociąg nie miał trzech godzin opóźnienia co jak się okazało jest normalne.

Jest dużo informacji w internecie na temat Pattaya ...
Czy faktycznie można powiedzieć o tym miasteczku-mieście, że jest istną seks stolicą ? Tak :) Zdecydowanie tak. Taka rada... Jeżeli wybieracie się na romantyczną wycieczkę do Tajlandii... Darujcie swojej piękniejszej połówce wizytę w Pattaya... Zaoszczędzicie sobie nie jednego "liścia" na twarzy. :)
Spragnionym wrażeń - jak najbardziej polecam... Ceny są na prawdę... Bardzo niskie :)

To była moja pierwsza wizyta w Tajlandii... spędziłem tam blisko miesiąc czasu. Początkowo z uwagi na inną mentalność Azjatów i zapalenie uszu, które mnie dopadło jak na złość na trzy dni przed wylotem, byłem cholernie wściekły na ten wyjazd. Po powrocie, przeglądając zdjęcia i wracając pamięcią do tamtych wydarzeń, mogę powiedzieć szczerze że jako pierwszy wypad tego typu - był bardzo udany i z ręką na sercu mogę polecić wizytę w Tajlandii każdemu.

Related Posts:

1 Comments

  • Avatar
    Natasha
    Apr 27, 2018

    Very informative! Thank you for sharing.

Leave a Reply

All fields are required