Mantis for Beginner !

Mantis for Beginner !

Idziemy do sklepu zoologicznego, jedziemy na giełdę, szperamy w internecie a potem stawiamy sobie jedno zasadnicze pytanie : jaka modliszka na początek ?
Po kilku latach hodowli modliszek mogę jedynie powiedzieć że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Po prostu, jednym przypasuje duża zielona Sphodromantis, drugim zaś biało-różowa modliszka Hymenopus coronatus. Nie ma reguły i tak na prawdę jedyne co determinuje nasz wybór to tylko i wyłącznie nasze chęci w zapewnieniu jak najlepszych warunków dla naszych podopiecznych.

Generalnie podstawowe trudności w hodowli modliszek wynikają w głównej mierze z nieprawidłowego poziomu wilgotności bądź po prostu nieprawidłowego karmienia. W dużej mierze powodzenie w hodowli owadów będzie uwarunkowane wyborem prawidłowego pojemnika w jakim to chcemy trzymać nasze owady.

Kiedy już uporamy się z wyborem pojemników, możemy skupić się na docelowym owadzie którego chcielibyśmy hodować.

Omówię tutaj kilka przykładowych modliszek, które wg. mnie powinny się sprawdzić jako gatunki polecane dla początkujących.

Parasphendale Agrionina jedna z moich ulubionych modliszek dla początkujących. Zawsze jest głodna, nigdy nie wybrzydza ( poluje niemal na każdy rodzaj owadów karmowych ) a przy tym nie wymaga dodatkowego pryskania. Gatunek dorastający do 6 cm, spokojnie bytujący w warunkach pokojowych.

Kolejnymi przykładami mogą być modliszki z rodziny Sphodromantis i Rhombodera. Obydwa rodzaje modliszek są bardzo agresywne - polują bardzo chętnie na karaczany, świerszcze, szarańcze. W obu przypadkach mamy styczność z dość sporymi modliszkami. Sphodromantis osiągają do 7-8 cm, zaś modliszki należące do rodziny Rhombodera potrafią osiągnąć nawet 10-11 cm. W przeciwieństwie do Parasphendale, niestety musimy pamiętać o podniesionym poziomie wilgoci.

Zostawmy rodzinę mantidae i przejdźmy do następnej rodziny modliszek - hymenopodidae
Do tej rodziny należy bardzo ładnie wybarwiona modliszka z gatunku Creobroter. 
Owady dorastają ledwie do 6 cm niemniej jednak swoją agresywnością dorównują znacznie większym modliszkom. Wbrew pozorom są bardzo wytrzymałe i doskonale znoszą kilkudniowe głodówki a także spadki temperatury. 
Kolejnym dobrym wyborem na "początek" będzie z pewnością Phyllocrania paradoxa. Również osiągają 6-6.5 cm , żyją stosunkowo długo jak na modliszki ( po ostatniej wylince, zdarzyło się niejednokrotnie że samice były w stanie wytrzymać 10-12 miesięcy ), można je trzymać w grupach i podobnie jak Creobroter, dobrze znoszą kilkudniowe głodówki. 

Na koniec, mogę tylko powiedzieć że tak na prawdę wybór "co na początek" należy tylko do Was. 
Poczytajcie w jakich warunkach należy trzymać owada nad którym się zastanawiacie a potem po prostu przygotujcie pojemniki zawczasu.

Dla osób początkujących odradzam jedynie modliszki, które wymagają skrajnych warunków bytowania. 
Eremiaphila - typowo pustynna modliszka która dobrze się czuje w temperaturze 40-43 C ale może paść z przegrzania w temperaturze o 2-3 C za wysokiej 
Idolomantis, który bez odpowiednio dużego pojemnika hodowlanego i przy złym poziomie wilgotności odmawia jedzenia 
czy też modliszki z rodziny Empusidae, które bez zimowania tak czy inaczej skończą swój żywot bardzo szybko. 
Niezbyt dobrym wyborem są też gatunki wysokogórskie ( na rynek najczęściej trafiają owady z Peru / Ekwadoru / Brazylii ), wymagają one bardzo dobrej wentylacji z zachowaniem bardzo wysokiego poziomu wilgoci i co najgorsze - spadki temperatur w nocy powinny sięgać nawet do 15 C na dobę. 

Pozdrowienia i udanych wyborów !

Related Posts:

Leave a Reply

All fields are required